Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.
OK |  Więcej informacji
Co zabija potencjał Dembélé?
15.02.2018; 13:03Mr Ligowy

Większość z was widząc ten tytuł odpowiedziało sobie: kontuzje. Nie pomyliliście się w żadnym stopniu, ponieważ jest to jeden z czynników, który potrafi zahamować rozwój kariery nieodwracalnie. Z autopsji wiem, że urazy w tak młodym wieku na ogół nie przynoszą nic dobrego, zwłaszcza gdy nie mamy u boku psychologa, albo jego pomoc nie przynosi oczekiwanych efektów. Ale kontuzje, to tak naprawdę tylko wierzchołek góry lodowej w przypadku młodego Francuza.

Przyznam, że bardzo lubię podejmować temat kwestii mentalnych w piłce nożnej, ponieważ właśnie sfera psychologiczna odpowiada za to, co możemy zrobić na boisku. Nic nie potrafi nas tak bardzo ograniczyć, jak część ciała odpowiadająca za myślenie i wykonywanie określonych ruchów. Stara piłkarska prawda, którą wszyscy doskonale znamy jest ponadczasowa i prawdopodobnie nieśmiertelna. Żeby grać tak jak potrafimy, potrzebna jest odporność na zewnętrzne bodźce i przekonanie o własnych umiejętnościach. Bez tych elementów droga na szczyt kariery jest praktycznie niemożliwa, a przykłady takich przypadków, każdy doskonale potrafi wymienić. Człowiek nie jest maszyną bez emocji, a tym bardziej jeśli ma 20 lat i przychodzi do największego klubu w Europie za ponad 100 milionów euro. Taki ruch generuje ogromną uwagę mediów i kibiców na całym świecie, a dochodzi przecież jeszcze fakt gry z największymi gwiazdami współczesnego futbolu. Oczekiwania są ogromne, a wobec tego ciężko jest uchronić się od być może największego, cichego zabójcy w piłce nożnej. Od presji.

Barcelona robi co może, aby Dembélé nie zatracił w sobie pewności siebie, ani przekonania, że w tym miejscu może stać się wielką gwiazdą. Z hiszpańskich gazet dochodzi informacja, jakoby sztab chciał odciąć Francuza od mediów społecznościowych oraz zdecydowanym krokiem wkroczyć w jego życie na tle żywnościowym. Każdy kibic Barcy przyzna, że większa masa mięśniowa byłaby kolejnym atutem skrzydłowego. Ale wracając do kwestii mediów. Jestem w stanie się założyć, że jakaś część fanów bardzo krytycznie podchodzi do poczynań boiskowych "Mosquito" po jednej, czy drugiej kontuzji. Możemy w to wierzyć albo nie, ale pewien ułamek nagonki dochodzi do środowiska samego piłkarza. Zwłaszcza jeśli ma on stały kontakt ze środkami masowego przekazu, co w przypadku 20-letniego chłopaka jest raczej pewne. Takie negatywne opinie byłemu zawodnikowi Borussi po prostu nie pomagają, a ich obecność też jest wątpliwa. Zauważyłem, że wielu kibiców porzuca szersze spojrzenie na tę sytuację i wymaga czegoś "tu i teraz". Nakładanie dodatkowej presji w tej postaci może być zabójcze, zwłaszcza że piłkarz ma już zmartwienia związane z kontuzjami. Jeśli chcemy, aby rozwój Ousmane'a przebiegał tak jak powinien, apeluję o spokój i pokłady cierpliwości. Ten sezon letni nabytek Barcy ma już prawdopodobnie stracony, więc zalecam rozliczać jego występy dopiero od następnej kampanii.

Tagi:

FC Barcelona Publicystyka Ousmane Dembélé
Komentarze
Pozostałe newsy
Brazylia remisuje ze Szwajcarią
17 czerwca 2018 roku
Liroy
Barcelona poznała cenę za Thiago
17 czerwca 2018 roku
Liroy
Carles Pérez z nową umową!
13 czerwca 2018 roku
Liroy
Paco nie śpieszy się z odejściem
12 czerwca 2018 roku
Liroy
Przyszłość Griezmana nadal nieznana
12 czerwca 2018 roku
Liroy
Deulofeu odchodzi do Watfordu
11 czerwca 2018 roku
Liroy
Więcej
O tym się mówi