Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.
OK |  Więcej informacji
Oferta za Bale'a obrazą piłkarskiego świata?
Przez pewien czas po szalonym okienku z Torresem i Carrollem w tle, myślałem, że świat piłkarski wraca do normy jeżeli chodzi o transfery. Chociażby przypadek Andy'ego Carrolla pokazuje, że trzeba nie dwa, a trzy razy pomyśleć czy nie przepłaca się za jakiegoś piłkarza. Czy podobny błąd zrobi Real Madryt? Patrząc na największe transfery w historii czy Cristiano Ronaldo i Zinedine'a Zidane'a można łapać się za głowę widząc kwotę 100 mln euro za Garetha Bale'a. Czy to jest poważne? CR7 i Zizou zanim przeszli do Realu naprawdę mnóstwo osiągnęli w swojej piłce. Bale?...
04.08.2013; 17:44Kamil Gieroba
Przez pewien czas po szalonym okienku z Torresem i Carrollem w tle, myślałem, że świat piłkarski wraca do normy jeżeli chodzi o transfery. Chociażby przypadek Andy'ego Carrolla pokazuje, że trzeba nie dwa, a trzy razy pomyśleć czy nie przepłaca się za jakiegoś piłkarza. Czy podobny błąd zrobi Real Madryt?
 
Patrząc na największe transfery w historii czy Cristiano Ronaldo i Zinedine'a Zidane'a można łapać się za głowę widząc kwotę 100 mln euro za Garetha Bale'a. Czy to jest poważne? CR7 i Zizou zanim przeszli do Realu naprawdę mnóstwo osiągnęli w swojej piłce. Bale? Bale tak naprawdę zabłysnął w ostatnim sezonie i to w rundzie wiosennej, gdzie strzelał jak natchniony. Ale gdzie tu fair play finansowe? Chyba, że przy transferze Walijczyka do Realu, odejdzie Ronaldo ale te 100 dla mnie ośmiesza innych zawodników.
 
Przede wszystkim skłania mnie do zastanowienia się ile wart jest Lionel Messi. Piłkarz fenomenalny. Cztery Złote Piłki. Jeżeli za jedną, naprawdę udaną rundę Bale może być wart 100 mln to Argentyńczyk w tej chwili naprawdę jest bezcenny. Dodam coś jeszcze. Transfer Bale'a nie tylko ośmieszyłby cały system finansowego fair play ale też inne kluby w Hiszpanii. Bo w czasie gdy mówi się o tym rekordowym transferze to z hiszpańskiej ligi odchodzą trzej z pięciu najskuteczniejszych strzelców: Falcao, Soldado i Negredo. Przede wszystkim, by udziec od biedy (!) w hiszpańskiej lidze, bo o finansowych problemach reszty klubów po za Barceloną i Realem wiemy nie od dziś.

Źródło: własne

Tagi:

News Publicystyka
Komentarze
shadowalker 05.08.2013; 20:57 0
Nie do końca się zgadzam z autorem,ale ma dosyć sporo racji również. Moja opinia jest taka,że jak ich stać to niech płacą,mają wielkie przychody to stać ich na to,by płacić astronomiczne ceny,które nie odzwierciedlają umiejętności zawodnika. Jeśli Bale jest tyle warty to ile jest w takim razie warty Lewandowski po 4 bramkach w LM przeciwko RM i dojścia do finału LM? Ile w takim razie jest wart Messi,C.Ronaldo,a nawet Neymar? Polityka,to jest polityka Realu na którą nie mamy wpływu. To są ich pieniądze i oni mogą robić z nimi co chcą. Lecz jest to moim zdaniem też kpina,gdy liga hiszpańska ma dosyć wielkie kłopoty finansowe,gdy wiele klubów boryka się z problemami finansowymi i sprzedaje swoich najlepszych zawodników. Ta liga z roku na rok robi się coraz nudniejsza,jedyne większe wydarzenie jak jest Gran Derbi,czyż nie? Tej ligi nie wygra żaden klub oprócz RM lub FCB. Weźmy na przykład klub Valencia,zobaczcie ile zawodników sprzedał ten klub,tylko dlatego żeby nie zbankrutować. Teraz przypomnijcie sobie transfery:nazwiska zawodników i dokąd doszli (do jakich klubów). Gdyby zostali w Valencii mogli by dosyć porządnie rywalizować z RM lub FCB,mieli by większe szanse w LM. Ale nie mogą,piłka w Hiszpanii coraz bardziej upada a kluby są coraz bardziej uboższe finansowo. Kupując zawodników za takie pieniądze to jest kpina dla tych klubów. Jeśli bierze się za finansowe fair play to warto jest też je podzielić na grupy finansowe,bo może i RM ma dosyć wysokie przychody,ale przez takie kwoty umacnia się inne ligi,a w Hiszpanii robi się przepaść gdzie po jednej stronie są FCB i RM,a po drugiej inne kluby. Ale tak jak to pisałem,jest to polityka,Real chce być lepszy od Barcelony pod każdym względem. Rekordy transferowe? Real Madryt. FCB kupiła Neymara? Real nie może być gorszy i kupi Garetha za 2 razy więcej pieniędzy,bo ich stać.

No cóż,szkoda że coraz większy wpływ na sukcesy mają pieniądze. Za 120 milionów można całkiem ładną drużyne uzbierać. Nie,to nie jest ból wiadomej części ciała. To jest prawda. Kasa=sukces.

Jeśli teraz jesteśmy świadkami takich transferów,to co będzie za jakiś czas?
kanies14 05.08.2013; 14:55 -2
Was*
kanies14 05.08.2013; 14:54 -2
A ja powiem tak, wyczuwam ból dupy kibiców Barcelony i tyle - nie stać go Was na niego i nic więcej tu nie trzeba dopowiadać.

Ach ten Wasz obiektywizm... pozdro
Karmelek1899 05.08.2013; 13:47 +2
Zupełnie nie zgodzę się z niektórymi z Was, 100 mln za Bale to normalna cena tak ? Falcao grał sobie w takim Porto i prezentował się o wiele lepiej niż Bale w Tottenhamie, który ma o wiele więcej możliwości (Oczywiście wytkniecie mi, że w Portugalii Porto łatwiej jest zakwalifikować się Ligi Mistrzów czy Europejskich Pucharów), ale przez lata jakie spędził Walijczyk w Tottenhamie miał swoje okresy świetności, a czasem jego forma była naprawde niska. Tak naprawdę grał na średnim poziomie jak wielu innych zawodników, jednak miał kilkutygodniowe przebłyski, które go wypromowały. Nie potrafi tak naprawdę utrzymać ciągle stałej formy. Ma talent, ale musi się jeszcze wiele nauczyć. Ja zgodzę się z tekstem, to nie jest finansowe fair play jeśli przyglądniemy się innym zawodnikiem to cios w innych zawodników lepszego pokroju.
PLNY 05.08.2013; 12:24 0
@kanies

Zgadzam się z Tobą w 100%. Ktoś kto pisze felieton tylko z wiedzy nabytej podczas odwiedzania RM.pl nie może tak naprawdę zaoferować nic.

Finansowe fair play - autor nie ma o tym KOMPLETNIE pojęcia. Ale co tam, artykułu krytykującego RM dawno nie było to trzeba w końcu jakieś wypocini zamieścić.

Jeśli ta strona nadal nie wie dlaczego prawie nikt nie komentuje ich newsów (no nie licząc ciągłych konkursów, po których ludzie na siłę bzdury wypisują) to po tym "FELIETONIE" chyba wątpliwości rozwiane.

3 akapity bzdur.

Łuki980 04.08.2013; 19:23 -1
mówicie , że nic nie osiągnął , sam wszystkiego nie osiągnie lecz z drużyną , jakby był w MU to pewnie by miał sporo osiągnięć bo by miał odpowiednich ludzi wokół siebie , to samo jakby był w Realu. Wyceniane są jego umiejętności piłkarskie a nie to jakei trofea zdobył z klubem. Musi mieć z kim je zdobywać, ale 100 mln to faktycznie przesada ... kwota astronomiczna 60 do 70 max : P
huberttm 04.08.2013; 19:13 -1
Dobra, ale dlaczego tylko? Powinien być wart połowę tego, Messi w takim razie byłby wart 500 mln euro.
kanies14 04.08.2013; 19:00 0
Szanowny Panie Kamilu,

Jeśli zabierasz się za "felieton" (jeśli tak to można nazwać) to najpierw warto zapoznać się ze szczegółami finansowego fair play. Przypominam, że Real pobił rekord pod względem przychodów (przeszło 500 mln euro) co odgrywa kluczową rolę przy finansach na transfery.

Realowi nic nie grozi, w przeciwieństwie do PSG. Nie ma to jak porównanie Valencii i "Królewskich"!

Powyższy tekst to dla mnie istne bzdury i polecam zabrać się za coś innego a nie felietony na trzy akapity, O KTÓRYCH NIE MASZ ZIELONEGO POJĘCIA.

pozdrawiam.
Pozostałe newsy
Brazylia remisuje ze Szwajcarią
17 czerwca 2018 roku
Liroy
Barcelona poznała cenę za Thiago
17 czerwca 2018 roku
Liroy
Carles Pérez z nową umową!
13 czerwca 2018 roku
Liroy
Paco nie śpieszy się z odejściem
12 czerwca 2018 roku
Liroy
Przyszłość Griezmana nadal nieznana
12 czerwca 2018 roku
Liroy
Deulofeu odchodzi do Watfordu
11 czerwca 2018 roku
Liroy
Więcej
O tym się mówi