Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.
OK |  Więcej informacji
Stylem Blaugrana: Wykluczenia przyczyną słabego sezonu?
19.06.2014; 17:02Jakub Brandt

Zakończył się sezon 2013/14, który dla graczy FC Barcelony okazał się niezbyt udany. Kontuzje, których doznawali Leo Messi, Neymar, Víctor Valdés, czy Jordi Alba z pewnością nie pomogły zespołowi w osiąganiu celów. Ale czy urazy to jedyny powód słabego sezonu?

Po zakończonym sezonie przyszedł czas na podsumowania i różnego rodzaju statystyki. Piłkarzem Barçy, który był najczęściej upominanym za pomocą żółtych kartek był (w samej lidze) Sergio Busquets (11 razy). Co ciekawe, za każdym razem, gdy Sergio brakowało w składzie za nadmiar "żółtek", jego miejsce w środku pola zajmował Alex Song. Początkowo miał on całkiem niezłą statystykę, ponieważ zespół z nim w składzie zyskiwał coraz więcej punktów. Jednakże później wszystko się posypało. Drużyna z Alexem, a bez Sergio traciła punkty i mistrzostwo oddalało się. Busquets tylko do siebie mógł mieć pretensje, że za bezmyślny faul musi pauzować w kolejnym meczu i bardzo poważnie osłabiać drużynę.

Takie przypadki można dwoić i troić, a przecież żaden klub nie chce cierpieć z powodu chwili słabości któregoś z zawodników.

Najbardziej irytującymi sytuacjami są te, gdy piłkarz zostaje ukarany kartką za dyskusje z arbitrem. Czy jest na to wyjście? Oczywiście, że jest! Pamiętam zespoły, które jeszcze kilka lat temu chcąc utrzymać w drużynie dyscyplinę, a do tego nie osłabiać się z powodu wykluczeń za żółte, czy czerwone kartki stosowały indywidualne kary za nieodpowiedzialne zachowania podczas meczów. I tak, gdy zawodnik brutalnie sfaulował swojego rywala, za co obejrzał czerwoną kartkę musiał nie tylko odcierpieć jeden mecz, ale dodatkowo wykonywać ponadplanowe zajęcia na siłowni (czego piłkarze zbytnio nie lubią).

Metoda ta przyniosła efekt, ponieważ od momentu jej wprowadzenia żaden zawodnik nie obejrzał w sezonie czerwonej kartki, a dodatkowo piłkarze dwa razy się zastanowili, czy warto dyskutować z sędzią oraz czy wykonywać brutalny, w ogóle nie potrzebny faul. Nie wiedzieć czemu filozofia ta w późniejszym czasie upadła.

Gdyby w ten sposób podchodzono do spotkań w pierwszym zespole być może Busquets nie musiałby pauzować ani jednego spotkania, a wówczas to Blaugrana byłaby na szczycie ligi... Teraz można sobie gdybać, jednak trzeba przyznać, że powyższa metoda może dać nie jednemu trenerowi do myślenia. Warto zauważyć, że nie ma ona na celu zmniejszenie aktywności poszczególnych zawodników, aby mniej walczyli o piłkę, a w znacznej mierze nie dopuścić do dyskusji z arbitrem, brutalnych fauli, czy wstrzymywania gry.

Źródło: Własne

Tagi:

Główne newsy Felieton Publicystyka Stylem Blaugrana
tekst alternatywny
Komentarze
Bartek_FCBarca 21.06.2014; 12:05 0
Bez przesady przecież drużyna nie powinna opierać się na 2-3 piłkarzach bez których nie może wygrać. Skoro potrafiliśmy wygrywać bez Messiego to tym bardziej bez Sergio. Na pewno te głupie żółte i czerwone kartki są bez sensu, bo tylko osłabiają drużynę. Może to jest jakiś sposób żeby zapobiec tego typu zachowania, ale na pewno nie przez takie wykluczenia przegraliśmy Ligę. Po prostu w tym sezonie zdecydowanie na to nie zasłużyliśmy i wykluczenia nie miały żadnego znaczenia.
Neymar 20.06.2014; 01:37 0
Bez przesady Cristof. W tym sezonie piłkarze Barcy "zdobyli" 111 żółtych kartek i 0 czerwonych (mogłem się pomylić, bo sam liczyłem), natomiast zawodnicy z Madrytu 115 żółtych i 4 czerwone kartoniki. Nie jest to tak wielka różnica :)
Cristof 20.06.2014; 01:30 0
Idąc tym tropem Real spadłby z ligi.
Neymar 20.06.2014; 00:14 0
Do teraz w klubach z niższych lig (przynajmniej w Polsce tak jest) stosuję się kary za przeróżne rzeczy. Spóźnienia na treningi, opuszczenie treningów, meczów itd.. ale również za żółte/czerwone kartki i to rzeczywiście daję skutki :) Wydaję mi się jednak, że we współczesnym, tak szybkim i dynamicznym footballu należy liczyć się z tym, że ktoś z zespołu będzie pauzować, za żółtą kartę.. dlatego też tłumaczenie, że Barca mogła przegrać ligę przez bezmyślność Serio jak dla mnie jest bezsensowna ;p
Pozostałe newsy
Milan chce sprowadzić Denisa Suareza
11 grudnia 2018 roku
Liroy
Barcelona zainteresowana Richarlisonem
10 grudnia 2018 roku
Liroy
Znamy kadrę na Tottenham!
10 grudnia 2018 roku
Liroy
Więcej
O tym się mówi