Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.
OK |  Więcej informacji
Suarez: Zawsze będę wdzięczny dla Barcy
19.01.2018; 22:03Kamil Piłaszewicz

Gerard Pique wcielił się w rolę dziennikarza sportowego i przepytał Luisa Suareza. Hiszpan spytał Urugwajczyka o, m.in. zagranie ręką w meczu z Ghaną na mundialu w RPA, ugryzienie Giorgio Chielliniego na mistrzostwach świata w Brazylii. Z początku nic nie wskazywało na to, że będzie to szczera rozmowa z El Pistolero. 

Gerard Pique na początku spytał Luisa Suareza o debiut w młodzieżowej reprezentacji Urugwaju. Przypomnijmy, że miało to miejsce na mistrzostwach świata U-20 w Kanadzie w 2007 roku. - To był pierwszy rok w Groningen. Nie mogłem za bardzo wtedy jeździć na zgrupowania kadry do Amerki Południowej, ale dzięki bramkom zdobywanym w Holandii, powołano mnie na spotkanie z Kolumbią. Po przyjechaniu "na kadrę" dowiedziałem się, że jest tylko jedna wolna koszulka z nr 10. Loco Abreu powiedział mi, żebym jej nie brał, bo to przyniesie pecha. Koniec końców mój piłkarski ojciec miał rację, gdyż dostałem czerwoną kartkę. Zobaczyć w debiucie czerwony kartonik to naprawdę "ciekawe" doświadczenie.

Luis Suarez w następnych latach wyrósł na jednego z najlepszych graczy Urugwaju w historii. Poza umiejętnościami piłkarskimi, zdarzało mu się również odegrać główną rolę w wielu pamiętnych incydentach. Jednym z nich, jest z pewnością zablokowanie piłki ręką pod koniec dogrywki przy stanie 1:1 w spotkaniu Urugwaju z Ghaną w ćwierćfinale na mundialu w RPA w 2010 roku. - Wtedy czułem wszystkie emocje, jakie tylko można czuć, tzn. od przygnębienia do smutku z powodu wykluczenia. Byłem pewny, że przegramy i skończymy mundial na ćwierćfinale. A tu niespodzianka i po 30 sekundach zobaczyłem, że Ghana nie wykorzystała rzutu karnego! Poczułem wtedy pewien rodzaj...satysfakcji. Podjąłem ryzyko, bo liczyło się dobro reprezentacji. Zarzucano mi, że to było nie fair-play, ale przecież nikogo nie sfaulowałem, ani nie kopnąłem. Jedyne co pamięta z tego, co później się działo to to, że przestrzelenie karnego przez Ghanę, celebrowałem bardziej, niż jakąkolwiek bramkę w całej karierze. Jeden z kolegów na ławce nawet zemdlał! A był to Juan Castillo.

Minęły zaledwie cztery lata, a Luis Suarez ponownie wywołał kontrowersję. Na mundialu w Brazylii Urugwajczyk ugryzł Giorgio Chielliniego, za co otrzymał surową karę, jaką była przerwa od gry w piłkę nożną przez kilka miesięcy. - Zaraz po tym incydencie, wiedziałem jakie konsekwencje na mnie czekają. Chwilę później zdobyliśmy gola, ale nie cieszyłem się z niego tak, jak zawsze. Ostatecznie wygraliśmy i awansowaliśmy. Podeszliśmy do kibiców i im podziękowaliśmy za doping, ale ja stale myślałem o konsekwencjach. Po wejściu do szatni, od razu zadzwoniłem do żony, która była w domu z dziećmi i rodziną. Zapytała mnie dlaczego to zrobiłem. Na samym początku nie chciałem zaakceptować rzeczywistości, płakałem. Pamiętam, jak po meczu wszyscy w szatni cieszyli się z wyniku, a zarazem sprawdzali w telefonach, co dalej wydarzy się ze mną. To było bardzo...dziwne. 

Zachowania Luisa Suareza mogły spowodować, że jego przenosiny z Liverpoolu do FC Barcelony staną się nierealne. Jak się okazało, Urugwajczyk tuż po mundialu w Brazylii zmienił barwy klubowe i czekał kilka miesięcy na grę dla nowej drużyny. Rozmowy rozpoczęły się dopiero po mistrzostwach świata i byłem pewny, że moje szanse na transfer upadły, przez to, co zrobiłem. Po usłyszeniu wyroku rozmawiałem z Zubizarretą i Bartomeu i powiedzieli mi wtedy, bym był spokojny, ponieważ cała Barca na mnie czeka. Przyznaję szczerze, że wtedy się rozpłakałem, jak małe dziecko. Doskonale wiedzieli, co zrobiłem, a mimo wszystko dali mi szansę i jestem im za to bardzo wdzięczny. Zawsze będę. Barca dała mi coś czego się nie spodziewałem, zrozumienie i akceptację.

Na sam koniec Gerard Pique spytał Luisa Suareza o to, kto ma szansę na triumf na mundialu w Rosji. - Oczywiście, że Urugwaj! A tak na serio, to myślę, że będą liczyć się przede wszystkim kraje z Europy. Niemcy to obecni mistrzostwie globu, Hiszpania jak zwykle prezentuje szalenie wysoki poziom. Francja jest również bardzo mocna i bardzo lubię ich styl gry, ponieważ mają świetnych młodych graczy i potrafią ich wprowadzać do drużyny. Jeśli można by ominąć kraje z Europy przy typowaniu faworytów; myślę, że liczyć się będzie jeszcze Brazylia, Argentyna i... Urugwaj.

Źródło: The Players Tribune | Foto: ThePlayersTribune

Tagi:

Główne newsy News Gerard Pique FC Barcelona Publicystyka Luis Suarez
tekst alternatywny
Komentarze
Pozostałe newsy
Milan chce sprowadzić Denisa Suareza
11 grudnia 2018 roku
Liroy
Barcelona zainteresowana Richarlisonem
10 grudnia 2018 roku
Liroy
Znamy kadrę na Tottenham!
10 grudnia 2018 roku
Liroy
Więcej
O tym się mówi