Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.
OK |  Więcej informacji
Syn marnotrawny powróci?
09.03.2018; 21:28Mr Ligowy

Niewiele jest tematów tak gorących, jak zawirowania wokół trzeciego najlepszego piłkarza na świecie. Czy to w kwestii odejścia z klubu, czy powrotu do miejsca, które niewątpliwie jest jego drugim domem. Nie zdziwię się, jeśli z przekąsem powiecie, że jego domem jest przecież apartament wypełniony po brzegi petrodolarami. Nie podważę takiej tezy i po części się z nią zgodzę, ale nie potrafię też w pełni linczować Brazylijczyka. Głównie za zasługi, które w Barcelonie miał nieocenione, a także za umiejętności, które w tym przypadku są unikalne na skalę historyczną. 

 

Co potrafi robić Neymar na boisku wiemy doskonale, ale czy dawane przez niego wartości, które bezapelacyjnie są wielkim skarbem dla drużyny, mają w ogóle znaczenie? Szczególnie w sytuacji, gdy klub po jego odejściu radzi sobie znakomicie? Zaznaczę tylko, że odcinam się od jakichkolwiek spięć na linii Ney-zarząd Barcy, ponieważ interesuje mnie tylko i wyłącznie poziom sportowy zespołu. Ten zdaje się być aktualnie optymalny, zatem pod tym kątem powrót Brazylijczyka na Camp Nou jest wątpliwy. W zamian pojawili się Coutinho oraz Dembele, który na pewno będzie prezentował się lepiej niż obecnie, a istnieją jeszcze dosyć wiarygodne plotki o letnim transferze Griezmanna. Gdzie w takiej sytuacji na nowo upchać Neymara? Ktoś musiałby na tym ucierpieć i prawdopodobnie domyślamy się kto byłby taką osobą. Śmiało mogę również stwierdzić, że ten ruch przyniósłby niemałe zamieszanie w filozofii Valverde. Jest ona skutecznie udoskonalana, a pojawienie się piłkarza tej klasy wymagałoby korekt, które niekoniecznie sprawdzałaby się równie dobrze.

 

Fakt, że ten powrót byłby wzmocnieniem jest niepodważalny. Co prawda charakter obecnego piłkarza PSG pozwala myśleć, że jego obecność w szatni jest toksycznym przedsięwzięciem, jednak warto zauważyć, iż zawodnicy Dumy Katalonii bardzo ciepło odnoszą się do swojego byłego kolegi. Osobiście miałbym raczej podobne podejście i mimo delikatnych zgrzytów ponownie przyjąłbym "syna marnotrawnego" do siebie. Miałbym wobec tego tylko jeden warunek: opanowanie błazeńskich zachowań. Gdyby wyprać 26-letniego skrzydłowego z emocji i dodać mu trochę pokory, mielibyśmy kapitalnego piłkarza również w sferze mentalnej. Na to nie ma co liczyć, zwłaszcza że Neymar jest już człowiekiem ukształtowanym, ale czy nie potrafilibyśmy przeboleć tej tendencji i patrzeć na niego wyłącznie przez pryzmat boiskowych wyczynów? Jest to ciężki orzech to zgryzienia i powiem wam jedno: od strony medialnej ten powrót byłby ogromnym hitem. Może dlatego gazety podejmują ten temat? Tego być może dowiemy się za rok, albo z ust samego piłkarza.

Tagi:

FC Barcelona Neymar PSG
Komentarze
Pozostałe newsy
Brazylia remisuje ze Szwajcarią
17 czerwca 2018 roku
Liroy
Barcelona poznała cenę za Thiago
17 czerwca 2018 roku
Liroy
Carles Pérez z nową umową!
13 czerwca 2018 roku
Liroy
Paco nie śpieszy się z odejściem
12 czerwca 2018 roku
Liroy
Przyszłość Griezmana nadal nieznana
12 czerwca 2018 roku
Liroy
Deulofeu odchodzi do Watfordu
11 czerwca 2018 roku
Liroy
Więcej
O tym się mówi